Węch człowieka – „brzydkie kaczątko” ewolucji czy supermoc współczesnego człowieka?
Powszechnie uważa się, że ludzie mają węch słabszy niż zwierzęta. Od momentu, kiedy człowiek przyjął postawę wyprostowaną, a jego nos oddalił się od ziemi, przyjęto założenie, że węch przestał służyć przetrwaniu, a rola powonienia zmniejszyła się na rzecz wzroku i słuchu. Współczesne badania naukowe przeczą temu założeniu.
Data publikacji: 12.02.2024
W rozmowie biorą udział:
Z rozmowy dowiesz się:
- Czy człowiek posługuje się węchem nie gorzej niż zwierzęta, które uważamy za wybitnie uzdolnione węchowo?
- W jaki sposób powonienie lub jego brak wpływa na naszą psychikę?
***
Spotkanie odbyło się w ramach cyklu Dni Darwina organizowanego przez: Centrum Badań nad Biologicznymi Podstawami Funkcjonowania Społecznego, Polskie Towarzystwo Nauk o Człowieku i Ewolucji (PTNCE), Wydział Psychologii Uniwersytetu SWPS w Sopocie oraz Strefę Psyche Uniwersytetu SWPS.
Ekspertka
Profesorka w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz współpracowniczka naukowa w Klinice Węchu i Smaku w Szkole Medycznej Carla Gustava Carusa w Dreźnie. Autorka ponad 100 prac naukowych, kierowniczka grantów Narodowego Centrum Nauki, stypendystka Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej i Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, laureatka nagrody 30 Kreatywnych Wrocławia.
Prowadząca
Psycholożka kliniczna i zdrowia, certyfikowana specjalistka psychoterapii uzależnień, absolwentka Uniwersytetu SWPS. Przez wiele lat pracowała z osobami współuzależnionymi oraz z syndromem DDA w Wojewódzkim Ośrodku Psychoterapii Uzależnień i Współuzależnienia oraz w Poradni Uzależnień.