Najbliższe wydarzenie
Przeczytaj 4 min.

Rola empatii w rozwoju dziecka

Psychologowie podkreślają, że empatia odgrywa ważną rolę w rozwoju emocjonalnym i społecznym dziecka. Osoby empatyczne łatwiej nawiązują relacje interpersonalne, szybciej i skuteczniej rozwiązują konflikty, a wybaczanie innym przychodzi im z mniejszym trudem. Dlatego empatię warto rozwijać – już od najmłodszych lat. Jak pomóc swojemu dziecku w doskonaleniu tej szczególnie ważnej kompetencji społecznej?

Data publikacji: 6.03.2017

Autorka:

Izabela Bancewicz-Mikulewicz
Izabela Bancewicz-Mikulewicz
psycholożka kliniczna

Empatia to...

„Empatia” w rozumieniu potocznym (za słownikiem języka polskiego PWN) to „umiejętność wczuwania się w stan wewnętrzny drugiej osoby”. W psychologii empatia definiowana jest jako zdolność odczuwania stanów psychicznych innych osób (empatia emocjonalna) oraz umiejętność przyjęcia sposobu myślenia innych osób, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość (empatia poznawcza). Wielu badaczy podkreśla, że empatia odgrywa ważną rolę w rozwoju emocjonalnym i społecznym dziecka. Prawidłowo wykształcona empatia zapobiega zachowaniom dysfunkcyjnym, wspiera zdolność nawiązywania prawidłowych relacji interpersonalnych.

Osoby empatyczne łatwiej wybaczają, szybciej i skuteczniej rozwiązują konflikty. Wysoki poziom empatii koreluje z zachowaniami prospołecznymi. Jej deficyty występują m.in. w zaburzeniach osobowości (np. osobowość psychopatyczna), zaburzeniach zachowania i zaburzeniach opozycyjno-buntowniczych przejawianych przez dzieci.

Deficyt empatii a zaburzenia opozycyjno-buntownicze

Rodzice dzieci z zaburzeniami opozycyjno-buntowniczymi jako obszary problemowe zwykle podają występujące u nich trudności w nawiązywaniu relacji z osobami dorosłymi, problemy z podporządkowywaniem się osobom dorosłym, wysoką impulsywność. Mało tego, dzieci niechętnie spełniają polecenia, nie wywiązują się z powierzonych obowiązków, jeśli same ich nie akceptują, zwrócenie uwagi traktują jako nadmierną krytykę, reagują silną złością, poczuciem krzywdy. Przejawiają słabszą motywację zadaniową, niechętnie podejmują narzucony z zewnątrz wysiłek.

Poza tym obserwuje się u nich mniejszy wgląd w siebie, w przeżywane uczucia i emocje. Za popełnione błędy dzieci obarczają odpowiedzialnością innych, nie dostrzegają związku między własnym zachowaniem a reakcjami ze strony otoczenia. Rodzice często pozostają bezsilni wobec postaw dziecka, tradycyjne metody wychowawcze nie odnoszą oczekiwanego efektu.

Jak rozwijać empatię u dziecka?

W pracy z tą grupą dzieci, prócz prób modyfikowania zachowań niepożądanych, niezwykle ważne jest rozwijanie empatii. Rozwojowi empatii sprzyjają m.in. rozmowy o przeżywanych stanach emocjonalnych, pomoc w wyrażaniu i nazywaniu przeżywanych uczuć, nauka rozróżniania i nazywania przeżywanych emocji, odróżnianie emocji od działania pod wpływem danej emocji (np. złość nie jest niczym niewłaściwym, czasami nieodpowiednie jest to, w jaki sposób pod jej wpływem zachowujemy się wobec innych).

Zarówno rodzice, jak i nauczyciele powinni wykorzystywać każdą okazję do pochwalenia i wzmocnienia zachowania prospołecznego dziecka, tak, by w przyszłości było coraz bardziej zdolne do spostrzegania i uświadamiania sobie myśli, uczuć i motywów zachowania innych osób.

Bardzo ważne są także postawy osób z najbliższego otoczenia. Badania pokazują, że jeżeli mamy wokół siebie osoby, które potrafią okazywać empatię, sami stajemy się bardziej empatyczni. Dzieci naśladują obserwowane zachowania, wytwarzając i poszerzając całą gamę reakcji empatycznych.

Podobne zależności w przypadku agresji ujawnił Bandura i jego zespół (za: Aronson, 1995). W serii eksperymentów dowiedziono, że samo oglądanie innej osoby zachowującej się agresywnie może wzmóc agresywne zachowanie u małych dzieci.

Empatii można się nauczyć?

Optymistyczny jest fakt, że empatii można się nauczyć, ale najskuteczniej kształtuje się w dzieciństwie. Teoria przywiązania, którą stworzył John Bolby (Bowlby, 2007) podkreśla kluczową rolę empatii w relacjach między opiekunem a dzieckiem. Adekwatne odpowiadanie rodziców na potrzeby dzieci sprawia, że tworzy się u nich prawidłowe przywiązanie, tym samym stają się one bardziej empatyczne.

Jak wynika z licznych badań, zjawisko empatii można zaobserwować także w świecie zwierząt. Naczelne potrafią m.in. podejmować działania prospołeczne wobec innych osobników oraz spojrzeć na rzeczywistość z perspektywy innej niż własna. W jednej ze swoich książek prymatolog Frans de Waal opisuje przypadek trisomicznego rezusa (odpowiednio dziecko z zespołem Downa u ludzi). Zwierzę było poważnie opóźnione zarówno pod względem zdolności motorycznych, jak i społecznych. Pozostałe osobniki w stadzie zachowywały się bardzo wyrozumiale, traktowały je w sposób łagodny, tak jakby rozumiały, że zachowania niepożądane nie są intencjonalne, a są wynikiem z choroby.

Empatia jest kompetencją społeczną, dzięki której człowiek dobrze funkcjonuje w grupie społecznej. Już to stanowi wystarczający argument, żeby starać się rozwijać empatię u wszystkich dzieci.

Czytaj także: Złoszczące się dziecko – czy na pewno złe i złośliwe?

Autorka

Izabela Bancewicz-Mikulewicz
Izabela Bancewicz-Mikulewicz

Psycholożka kliniczna, pracuje z dziećmi, młodzieżą i rodzinami, a dydaktycznie i naukowo współpracuje z Uniwersytetem SWPS. Od piętnastu lat prowadzi praktykę prywatną, konsultuje pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu i Szpitala EMC.

To także może Cię zainteresować