(Neuro)nauka o miłości. Układ nerwowy w miłosnym uniesieniu
Często nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo na naszą „miętę” do drugiej osoby wpływa dobór naturalny i reakcje biologiczne zapisane w procesach ewolucyjnych. Dobieranie się w pary warunkuje cały koktajl hormonów pojawiający się w naszym organizmie.
Data publikacji: 10.05.2019
Osoby prelegenckie:
Z wykładu dowiesz się:
- Czym jest miłość z biologicznego punktu widzenia?
- Po co się zakochujemy i kochamy?
- Jak na nasze dobieranie się w pary wpłynęła ewolucja?
- Dlaczego, kiedy jesteśmy zakochani produkują się hormony stresu?
- Dlaczego atrakcyjną osobę o ładnej, symetrycznej twarzy z góry uważamy za miłą, przyjacielską i silną?
Miłość – romantyzm czy biologiczna kalkulacja?
„Małżeństwo nie zaczyna się od oświadczyn ani nawet od pierwszego spotkania. Zaczyna się znacznie wcześniej, gdy rodzi się idea miłości, a konkretniej marzenie o spotkaniu drugiej połówki”, pisał Alain de Botton, nawiązując do powszechnego w naszej kulturze platońskiego mitu. Z jednej strony, czekamy na dzień, kiedy poznamy tę jedyną osobę, z którą zwiążemy się na zawsze, a z drugiej – nasze pragnienie miłości pojawia się dużo wcześniej, niż sama reakcja mózgu na bodziec, jaki odbieramy pod wpływem drugiej osoby. Miłość w dużym stopniu uwarunkowana jest kulturowo.
Osoby prelegenckie
Psycholożka, w zakresie jej zainteresowań naukowych znajdują się takie obszary, jak: psychologia miłości, psychologia emocji czy neuronauka. Bada, jak miłość i relacje zmieniają się w czasie oraz analizuje ewolucyjne źródła miłości (interesuje ją m.in. kwestia, czy/na ile człowiek pozostaje istotą monogamiczną).
Kognitywista, filozof, kulturoznawca. Absolwent Philosophy Studies in English, Kulturoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, a także Międzyuczelnianych Studiów w „Akademii Artes Liberales” (Kognitywistyka UMK).