Wróżka prawdę ci powie? O potrzebie i sile wiary w przepowiednie
Aż 55 proc. Polaków czyta w gazetach horoskopy. Na wizyty u tarocistek, telefony do wróżbitów czy ezoteryczne SMS-y wydajemy ok. 2 mld zł rocznie, a w całym kraju aż 100 tys. osób zajmuje się wróżeniem.
Data publikacji: 15.03.2019
Prelegent:
Z wykładu dowiesz się:
- Dlaczego jest to dziś tak powszechnym i popularnym zjawiskiem?
- Dlaczego dajemy wiarę przepowiedniom?
- Co to o nas mówi?
Potrzeba wiary w przepowiednie
Na wróżki i wróżów można spojrzeć jak na psychologów-praktyków. W interesujący sposób potrafią zbudować swój autorytet, zdobyć nasze zaufanie i na nas wpłynąć. Dlaczego potrafimy nieracjonalnie podchodzić do rzeczywistości? Jak się okazuje w dużej mierze dlatego, że wielu z nas nie wykształciło w sobie ważnej w społecznym funkcjonowaniu kompetencji, jaką jest krytyczne myślenie. Bez niej łatwo wpadamy w pułapkę poznawczą i wierzymy osobom przepowiadającym przyszłość. Stosują one różnego rodzaju techniki i manipulacje, za pomocą których skutecznie nas mamią.
Zawrotna liczba ludzi korzysta dziś z usług ezoterycznych. Dlaczego chodzą do wróżek? Powinniśmy patrzeć na nich jak na osoby realizujące swoje niezaspokojone potrzeby. Guru wróżbiarstwa potrafią łatwo je odgadnąć – i zaspokoić. To ponoć proste.
Prelegent
Psycholog, autor publikacji na temat psychologii wpływu społecznego i mechanizmów ludzkich zachowań w sytuacjach kryzysowych, w tym książki „Psychologiczne aspekty sytuacji kryzysowych” (2011). Interesuje się także metodologią badań psychologicznych, marketingiem i nowymi technologiami.