Przeczytaj 7 min.

Efekt siły rówieśników. Relacje, które chronią. Dlaczego uczniowie potrzebują siebie nawzajem?

Badania zrealizowane przez zespół Centrum Badań nad Bullyingiem Uniwersytetu SWPS w ramach projektu „Siła Rówieśników” pokazują, że jednym z najważniejszych czynników chroniących młodych ludzi przed wykluczeniem, samotnością i przemocą rówieśniczą są dobre relacje z koleżankami i kolegami oraz wspierający wychowawca klasy. Jednocześnie badani uczniowie, wychowawcy, psychologowie szkolni i studenci z doświadczeniem edukacji włączającej wskazywali, że budowanie takich relacji nie dzieje się samoistnie.

Data publikacji: 10.07.2026

Autorka:

Małgorzata Golonka
Małgorzata Golonka
psycholożka

Jedną z najważniejszych barier utrudniających budowanie pozytywnych relacji okazał się brak wiedzy o specjalnych potrzebach edukacyjnych oraz różnorodnych sposobach funkcjonowania uczniów. Wychowawcy podkreślali, że gdy klasa nie rozumie, dlaczego ktoś potrzebuje więcej czasu na wykonanie zadania, korzysta z dodatkowego wsparcia, silniej reaguje emocjonalnie, unika nadmiaru bodźców lub komunikuje się w odmienny sposób, łatwo przypisać mu negatywne intencje. Uczniowie ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi bywają wówczas postrzegani jako „trudni”, „niezaangażowani” czy „dziwni”, choć ich zachowania wynikają z rzeczywistych trudności zdrowotnych, rozwojowych lub edukacyjnych.

Brak zrozumienia często prowadzi do zwiększania społecznego dystansu. To, co nieznane lub niezrozumiałe, może budzić niepewność, a w konsekwencji skłaniać rówieśników do unikania kontaktu i odsuwania się od danej osoby. W takich warunkach uczniowie ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi zamiast wsparcia doświadczają niezrozumienia, izolacji i wykluczenia, co dodatkowo utrudnia im budowanie relacji oraz poczucia przynależności do klasy.

Wychowawcy podkreślali, że gdy klasa nie rozumie, dlaczego ktoś potrzebuje więcej czasu na wykonanie zadania, korzysta z dodatkowego wsparcia, silniej reaguje emocjonalnie, unika nadmiaru bodźców lub komunikuje się w odmienny sposób, łatwo przypisać mu negatywne intencje.

Integracja nie polega wyłącznie na wspólnym uczeniu się w jednej klasie. Wymaga również rozwijania wiedzy o różnorodności i neuroróżnorodności oraz tworzenia przestrzeni do rozmowy o potrzebach uczniów. Wychowawcy zwracali uwagę, że nawet podstawowa wiedza na temat ADHD, spektrum autyzmu, zaburzeń lękowych, trudności sensorycznych czy innych specjalnych potrzeb edukacyjnych pomaga ograniczać nieporozumienia, plotki i konflikty. Uczniowie łatwiej wtedy rozumieją źródła zachowań swoich rówieśników, odróżniają zachowanie od jego przyczyn i z większą empatią podchodzą do różnic.

To właśnie dlatego w projekcie „Siła Rówieśników” postawiono nie tylko na profilaktykę przemocy rówieśniczej, ale przede wszystkim na wzmacnianie relacji, poczucia przynależności oraz wiedzy o różnorodności.

Niepełnosprawność i specjalne potrzeby edukacyjne nie są głównym problemem

Może się wydawać, że największe trudności uczniów z niepełnosprawnościami lub specjalnymi potrzebami edukacyjnymi wynikają z samych ograniczeń zdrowotnych. Badania pokazują jednak bardziej złożony obraz.

Uczniowie szkół ponadpodstawowych uczący się w klasach integracyjnych częściej wskazywali na problemy obecne w relacjach społecznych, niż na bariery związane bezpośrednio z niepełnosprawnością. Mówili o podziałach na grupki, trudnościach w komunikacji, poczuciu odrzucenia, plotkach, zazdrości czy braku akceptacji dla odmienności. Co ważne, wiele z tych problemów dotyczy wszystkich nastolatków. Jednak osoby, które już na starcie zmagają się z nieśmiałością, obawą przed odrzuceniem lub wcześniejszymi negatywnymi doświadczeniami, odczuwają ich skutki znacznie silniej.

W efekcie część uczniów zaczyna wycofywać się z życia klasy. Paradoksalnie więc największym zagrożeniem nie okazuje się sama różnorodność, lecz brak warunków do budowania relacji między osobami, które różnią się doświadczeniami, możliwościami czy sposobem funkcjonowania.

Kiedy szkoła nie zostawia miejsca na budowanie relacji

Wyniki badań pokazują jeszcze jeden interesujący paradoks. Uczniowie wielokrotnie podkreślali, że chcieliby lepiej się poznać i integrować, ale często zwyczajnie nie mają na to przestrzeni.

Przeładowane programy nauczania, presja ocen i nadmiar obowiązków sprawiają, że relacje schodzą na dalszy plan. Kiedy każdy walczy o kolejne zaliczenia, brakuje czasu na rozmowę, wspólne działania czy budowanie zaufania. Nie jest to jedynie subiektywne odczucie uczniów wskazane w prezentowanym badaniu. Potwierdzają to wyraźnie dane z diagnozy pedagogicznej Uniwersytetu SWPS i RESQL realizowanej w roku szkolnym 2025/2026 pokazujące, że obciążenie związane ze sprawdzianami, klasówkami i kartkówkami odczuwa 75,1% uczniów szkół podstawowych oraz 76% licealistów.

Jednocześnie coraz więcej uczniów funkcjonuje w warunkach chronicznego zmęczenia. Częsty brak energii deklaruje 43,2% uczniów szkół podstawowych i aż 60,8% licealistów. Szczególnie niepokojący jest fakt, że między IV a VIII klasą szkoły podstawowej odsetek uczniów odczuwających częste zmęczenie wzrasta z 28,1% do 64,9%. W takich warunkach trudno oczekiwać, że młodzi ludzie będą mieli zasoby psychiczne do aktywnego angażowania się w życie społeczne szkoły.

Problem ten wykracza poza samą organizację nauki. Poczucie przynależności do grupy rówieśniczej jest jednym z najważniejszych czynników chroniących dobrostan psychiczny młodych ludzi. Uczniowie, którzy czują się częścią społeczności szkolnej, lepiej radzą sobie ze stresem, mają wyższą samoocenę i rzadziej doświadczają problemów emocjonalnych. Z kolei samotność i wykluczenie stają się źródłem silnego napięcia, często większego niż same wymagania edukacyjne.

W takiej rzeczywistości nawet najlepsze programy integracyjne mogą okazać się niewystarczające. Bo relacje nie powstają podczas jednorazowych warsztatów. Powstają w codziennych sytuacjach: podczas wspólnej pracy, rozmowy, wycieczki czy realizacji projektu. Jeśli szkoła ma wspierać dobrostan uczniów, musi tworzyć przestrzeń nie tylko do uczenia się, ale również do budowania więzi. Jak pokazują badania nad klimatem szkoły, to właśnie codzienne doświadczenia przynależności, wsparcia i bezpieczeństwa stanowią jeden z najsilniejszych czynników chroniących dobrostan młodych ludzi.

Wychowawca i wychowawczyni jako architekci klimatu klasy

Badani uczniowie zgodnie wskazywali, że jedną z najważniejszych osób wpływających na atmosferę w klasie jest wychowawczyni lub wychowawca. Ich rola wykracza daleko poza rozwiązywanie konfliktów czy reagowanie na trudne sytuacje. To codzienne zachowania osób pełniących funkcję wychowawczą, sposób komunikowania się z uczniami oraz jakość budowanych relacji współtworzą klimat społeczny klasy i wpływają na to, czy młodzi ludzie czują się bezpiecznie, akceptowani oraz gotowi do budowania relacji z innymi.

Z perspektywy młodych ludzi szczególne znaczenie ma sposób, w jaki nauczyciel buduje relacje z klasą. Uczniowie cenili wychowawców, którzy interesują się nimi nie tylko jako uczniami, lecz także jako ludźmi – pamiętają o ich trudnościach, znajdują czas na rozmowę, okazują szacunek i autentyczne zainteresowanie. Takie podejście buduje zaufanie, wzmacnia poczucie przynależności i sprawia, że szkoła staje się miejscem wspierającym dobrostan, a nie jedynie realizację programu nauczania.

Badani wskazywali jednak również na zachowania, które osłabiają integrację i poczucie bezpieczeństwa. Krytycznie oceniali bagatelizowanie zgłaszanych problemów, unikanie rozmów o konfliktach oraz reagowanie dopiero wtedy, gdy sytuacja staje się poważna. Negatywnie odbierali także stosowanie odpowiedzialności zbiorowej, która zamiast rozwiązywać trudności, często prowadzi do wzrostu napięć i wzajemnych pretensji między uczniami.

Uczniowie cenili wychowawców, którzy interesują się nimi nie tylko jako uczniami, lecz także jako ludźmi – pamiętają o ich trudnościach, znajdują czas na rozmowę, okazują szacunek i autentyczne zainteresowanie.

W relacjach respondentów pojawiały się doświadczenia nierównego traktowania, faworyzowania wybranych osób czy pomijania indywidualnych potrzeb uczniów. Szczególnie krytykowane było stosowanie jednakowych wymagań wobec wszystkich bez uwzględniania różnic w funkcjonowaniu i specjalnych potrzeb edukacyjnych. Uczniowie zwracali uwagę, że zawstydzanie, publiczne porównywanie czy demotywujące komentarze nie tylko obniżają samoocenę, ale również pogarszają atmosferę w całej klasie.

Badani zwracali także uwagę na nieskuteczne próby „integrowania na siłę”. Z jednej strony nauczyciele bywali zbyt bierni wobec problemów pojawiających się w grupie, z drugiej – próbowali narzucać uczniom relacje lub wymuszać kontakty. Tymczasem, jak podkreślali respondenci, relacji nie da się stworzyć odgórnie. Można natomiast budować warunki sprzyjające ich naturalnemu rozwojowi poprzez wspólne działania, rozmowę, współpracę i wzajemne poznawanie się.

Skuteczna integracja nie polega na zmuszaniu uczniów do bycia razem, lecz na tworzeniu środowiska, w którym każdy czuje się zauważony, szanowany i ważny. W tym procesie wychowawca pełni rolę architekta klimatu klasy – osoby, która poprzez codzienne decyzje, sposób komunikacji i reagowania na trudności współtworzy przestrzeń sprzyjającą budowaniu relacji, zaufania i poczucia przynależności.

Siła rówieśników – niewykorzystany zasób

W debacie o zdrowiu psychicznym młodych ludzi najczęściej mówi się o roli psychologów, pedagogów i specjalistycznego wsparcia. Choć ich znaczenie jest niepodważalne, wyniki badań realizowanych w ramach projektu „Siła Rówieśników” pokazują, że równie ważnym, a często niedocenianym zasobem są sami uczniowie.

To właśnie rówieśnicy jako pierwsi zauważają wycofanie koleżanki lub kolegi, dostrzegają oznaki samotności, reagują na wykluczenie albo – świadomie lub nie – przyczyniają się do jego utrwalania. To oni współtworzą normy społeczne obowiązujące w klasie i decydują o tym, kto czuje się częścią grupy, a kto pozostaje na jej marginesie.

Współczesne badania nad bullyingiem pokazują, że przemoc rówieśnicza jest zjawiskiem społecznym zakorzenionym w relacjach grupowych, normach i hierarchiach funkcjonujących w klasie. Większość sytuacji bullyingowych rozgrywa się w obecności świadków, a ich reakcje często decydują o tym, czy przemoc będzie się utrzymywać, czy zostanie zatrzymana. Uczniowie podejmują decyzje o reagowaniu lub pozostawaniu biernymi obserwatorami nie tylko na podstawie własnych przekonań, lecz także pod wpływem norm obowiązujących w grupie oraz obaw związanych z utratą akceptacji czy pozycji społecznej. Choć badania pokazują, że wsparcie rówieśników jest jednym z najskuteczniejszych sposobów zatrzymywania przemocy, uczniowie stosunkowo rzadko angażują się w aktywną pomoc, częściej dostosowując swoje zachowanie do dominujących wzorców grupowych.

Znaczenie grupy rówieśniczej wykracza jednak daleko poza sytuacje przemocy. Badania Małgorzaty Wójcik i Marii Mondry (2020) pokazują, że klasy tworzą własne definicje „normalności”, przynależności i akceptacji. To właśnie w codziennych interakcjach uczniowie uczą się, kto jest postrzegany jako „swój”, a kto jako „inny”. W takich warunkach wykluczenie może stać się sposobem podtrzymywania istniejącego porządku społecznego, a bullying – narzędziem wzmacniania grupowych norm i hierarchii.

Podobne wnioski płyną z badań prowadzonych w nurcie społeczno-ekologicznym. Ich autorzy podkreślają, że poczucie bezpieczeństwa uczniów kształtuje się przede wszystkim w codziennych relacjach rówieśniczych i jest silnie związane z klimatem społecznym szkoły (Horton, 2024; Wójcik, Thornberg, Bjereld, 2024). To właśnie tam młodzi ludzie doświadczają zarówno wsparcia i akceptacji, jak i skutków wykluczenia, ośmieszania czy obojętności.

Dlatego szkoły, które chcą skutecznie przeciwdziałać bullyingowi i wykluczeniu oraz budować bezpieczny klimat grupy, powinny inwestować nie tylko w procedury interwencyjne, lecz także w rozwijanie potencjału samych uczniów. Budowanie poczucia wspólnoty, wzmacnianie empatii, odpowiedzialności za innych oraz przekonania, że reagowanie na krzywdę jest normą społeczną, a nie aktem indywidualnej odwagi, może stać się jednym z najskuteczniejszych narzędzi profilaktyki. To właśnie na tym założeniu opiera się projekt „Siła Rówieśników” – trwała zmiana zaczyna się wtedy, gdy uczniowie stają się nie tylko świadkami szkolnej rzeczywistości, ale także aktywnymi współtwórcami bezpiecznej i wspierającej społeczności.

Co z tego wynika w praktyce?

Wyniki badań prowadzą do jasnego wniosku: jeśli chcemy wzmacniać dobrostan uczniów, przeciwdziałać wykluczeniu i budować szkołę włączającą, nie wystarczy reagować, gdy pojawia się konflikt lub przemoc. Potrzebne są działania, które na co dzień rozwijają relacje, poczucie przynależności i wzajemne zrozumienie.

Dlatego w projekcie „Siła Rówieśników” powstały trzy praktyczne narzędzia dla wychowawców. Pierwszym jest poradnik zawierający zestaw rekomendacji opartych na doświadczeniach uczniów, nauczycieli, psychologów i studentów. Drugim – podręcznik ze scenariuszami zajęć i kartami pracy, które krok po kroku pomagają budować wspierającą społeczność klasową. Trzecim – krótki webinar z instrukcja obsługi.

Proponowany program opiera się na założeniu, że skuteczna integracja nie zaczyna się od rozmowy o różnicach, lecz od budowania wspólnoty. Dlatego początkowe scenariusze lekcji koncentrują się na wzmacnianiu relacji, poczucia bezpieczeństwa i przynależności do klasy. Dopiero na tym fundamencie uczniowie i uczennice rozwijają samoświadomość, uczą się lepiej rozumieć własne potrzeby i perspektywę innych osób, a następnie podejmują temat neuroróżnorodności, edukacji włączającej oraz przeciwdziałania bullyingowi.

Scenariusze nie mają charakteru jednorazowych akcji integracyjnych. Zostały zaprojektowane jako spójny proces wspierający wychowawcę w budowaniu klimatu klasy opartego na szacunku, współpracy i odpowiedzialności za innych. Ich celem jest nie tylko przekazywanie wiedzy, ale przede wszystkim tworzenie doświadczeń, które pomagają uczniom lepiej się poznać, zrozumieć i wspierać.

To właśnie w tym miejscu teoria spotyka się z praktyką. Badania pokazały, że siła rówieśników może być źródłem wykluczenia, ale może też stać się jednym z najważniejszych czynników chroniących młodych ludzi przed samotnością, przemocą i kryzysami psychicznymi. Powstałe w projekcie materiały mają pomóc szkołom świadomie wykorzystać ten potencjał. Bezpłatne scenariusze zajęć oraz poradnik i webinar będą dostępne bezpłatnie dla nauczycieli od września 2026 roku.

Czytaj także: Od czego zależą wyniki w nauce?

Bibliografia

  1. Horton, P. (2024). Co ma z tym wspólnego szkoła? Krytyczna analiza roli szkoły w kontekście zjawiska bullyingu. Psychologia Wychowawcza, 71(29), 23-34.
  2. Wójcik, M., & Mondry, M. (2020). Prześladowanie rówieśnicze jako gra–konteksty, zasady i gracze. Dziecko krzywdzone. Teoria, badania, praktyka, 19(4), 99-125.
  3. Wójcik, M., Thornberg, R., & Bjereld, Y. (2024). „Jak się człowiek na początku postara i pokaże, że jest spoko i ma kolegów, i takie rzeczy, to już jest jakby nietykalny”–rola przyjaźni w zapobieganiu zjawisku bullyingu. Psychologia Wychowawcza, 71(29), 108-123.

Autorka

Małgorzata Golonka
dr hab., prof. USWPS
Małgorzata Golonka

Doktor habilitowana nauk społecznych w zakresie psychologii, profesor Uniwersytetu SWPS. W swojej pracy zajmuje się badaniem powodów i przejawów bullyingu oraz dynamiką grup rówieśniczych. Wdraża programy zapobiegające bullyingowi i wspierające pozytywny klimat klasy.

Zobacz biogram na stronie Uniwersytetu SWPS

To także może Cię zainteresować