Czy można stracić zaufanie do własnego umysłu? O metapoznaniu w epoce AI

Chatboty w zawrotnym tempie zmieniły sposób, w jaki poszukujemy informacji. Oczekujemy od nich znacznie więcej niż od tradycyjnych wyszukiwarek internetowych czy – wcześniej – encyklopedii. Mają nam podsuwać już nie tylko fakty, ale także interpretacje, bo za pośrednictwem AI weryfikujemy również własny sposób myślenia. Pytamy, czy właściwie rozumiemy problem, czy nasze argumenty są przekonujące, czy czegoś nie przeoczyliśmy. Sztuczna inteligencja staje się dla wielu punktem odniesienia do oceny własnych kompetencji. Czy słusznie?

Data publikacji: 2.10.2026

Umysł pod nadzorem

To nowa sytuacja z punktu widzenia psychologii poznawczej, bo choć człowiek od zawsze porównywał swoje sądy z opiniami innych, to nigdy nie robił tego z taką intensywnością poprzez technologie. Czy zatem dostępność tego narzędzia pomaga nam lepiej oceniać własny potencjał, czy przeciwnie – osłabia zaufanie do własnych możliwości?

Te szczególne kompetencje mają jednak swoją cenę. Z jednej strony są (na razie) zarezerwowane dla istoty ludzkiej, z drugiej – są obarczone ludzkimi słabościami. Szef-człowiek może więc być niezdecydowany, niekonsekwentny, niesprawiedliwy albo zwyczajnie niekompetentny. Może też miewać wątpliwości, zmieniać zdanie, a potem – brać odpowiedzialność za swoje błędy. Ma też jedną niepodważalną zaletę, w swojej niedoskonałości jest bliższy każdemu z nas.

Pojawienie się cyfrowego zarządzania każe więc postawić szersze pytanie – co właściwie chcielibyśmy zachować z zarządzania ludzkiego w sytuacji, gdy coraz szersze obszary naszej pracy powierzamy technologiom?

Algorytm u władzy

Dostępne dziś zarządzanie algorytmiczne polega m.in. na wspomaganiu decyzji dotyczących pracowników. System może ustalać im kolejność wykonywanych zadań, wyznaczać tempo pracy, układać grafik, analizować wyniki, przyznawać zlecenia czy tworzyć oceny. Czynności wykonywane wcześniej przez człowieka stają się częściowo zautomatyzowane.

W psychologii zdolność do obserwowania i oceniania własnego rozumowania nazywa się metapoznaniem. Najprościej mówiąc, jest to „myślenie o myśleniu”. Dzięki niemu potrafimy powiedzieć sobie: „tego jestem pewien”, „tutaj mogę się mylić”, „to nie zgadza się z tym, co już wiem” „a to muszę jeszcze sprawdzić”. Metapoznanie pozwala na bieżąco oceniać jakość tego procesu i w razie potrzeby go korygować. Pułapka polega jednak na tym, że można być przekonanym o swojej racji, a jednocześnie się mylić.

Chatbot daje i zabiera

Interesujących danych dostarczyło badanie zespołu naukowców związanych m.in. z Aalto University w Finlandii. Badacze sprawdzali po pierwsze – czy korzystanie z AI wpływa na wynik realizowanego zadania, po drugie – czy ma wpływ na to, jak człowiek ocenia własną skuteczność. W ramach eksperymentu, 246 osób korzystało z pomocy modelu językowego podczas rozwiązywania 20 zadań wymagających logicznego myślenia. Uczestnicy osiągali lepsze wyniki niż wskazywały wcześniejsze dane dotyczące osób rozwiązujących podobne zadania bez AI, ale jednocześnie mieli skłonność do przeceniania własnej skuteczności, tracąc obiektywizm w ocenie swoich kompetencji.

W innym eksperymencie z udziałem 184 osób, ludzie wraz z AI wspólnie tworzyli określone treści dzieląc się pracą nad powstającym materiałem. Już po tygodniu badani mieli trudność z prawidłowym wskazaniem, które elementy zadania zostały wykonane przez nich, a które przez system. Czyli z jednej strony AI może ułatwiać wykonanie zadania, z drugiej – zacierać w pamięci granicę między tym, co zrobiliśmy sami, a tym, co powstało przy udziale technologii, a w dalszej perspektywie – utrudnić ocenę własnych kompetencji.

Co się dzieje, gdy przestajemy myśleć?

Wielu z nas marzyło pewnie nie raz o tym, żeby tak po prostu nie musieć robić nic, przenosząc cały ciężar obowiązków na kogoś (lub coś) innego. Czy jednak ta kusząca perspektywa nie byłaby tak naprawdę zapowiedzią katastrofy?

Wprawdzie delegowanie zadań i powierzanie naszych powinności generatywnej inteligencji może dać pozytywny efekt przyczyniając się do „odciążenia poznawczego”, to jednak na dłuższą metę całkowite uwolnienie się od wysiłku poznawczego mogłoby mieć ponure konsekwencje.

Warto chronić ludzkie umiejętności

W nieco innym kontekście, na podobne ryzyko, zwraca uwagę polski psycholog i neurokognitywista dr Maksymilian Bielecki, naukowiec z Instytutu Psychologii Uniwersytetu SWPS. Komentując dla Polskiej Agencji Prasowej badanie dotyczące lekarzy wykonujących badanie kolonoskopii przy wsparciu AI, Bielecki wspomniał o możliwości wystąpienia tzw. deskillingu, czyli utraty wprawy w wykonywaniu określonych czynności przejętych częściowo przez technologie. Jednocześnie podkreślał, że spadek skuteczności lekarzy po okresie pracy z AI mógłby mieć bardziej złożone przyczyny, jak choćby nadmierne zaufaniem systemowi i wynikające z tego osłabienie uwagi. Dlatego, jak przekonywał naukowiec, najrozsądniej byłoby przeanalizować zastosowanie konkretnych technologii i zastanawiać się, które ludzkie umiejętności warto byłoby bezwzględnie chronić.

Kiedy AI się z nami nie zgadza

Okazuje się, że wpływ sztucznej inteligencji na nasz sposób myślenia potrafi być skrajnie różny. Z jednej strony może on prowadzić do przeceniania własnych możliwości zwłaszcza po osiągnięciu świetnego wyniku przy wsparciu AI, z drugiej – może uruchomić mechanizm odwrotny – konfrontując własne przemyślenia z podpowiedziami sztucznej inteligencji zaczynamy wątpić we własne siły, gdy odpowiedź chatbota nie zgadza się z naszymi przemyśleniami.

W sierpniu 2026 roku w czasopiśmie naukowym „Decision Support Systems” opisano eksperyment przeprowadzony przez ekspertów od systemów informacyjnych z Ivey Business School na Western University w Kanadzie. W ramach badania z udziałem 440 osób naukowcy sprawdzali w jaki sposób ludzie reagują na porady AI oraz co dzieje się z ich pewnością siebie po zetknięciu z rekomendacją systemu. Okazało się, że sugestia AI sprzeczna z opinią badanych, nie tylko wpływała na ich późniejsze decyzje, ale także osłabiała ich przekonanie o słuszności własnych racji. Co ciekawe, efekt zwątpienia w siebie okazał się silniejszy u osób, które ostatecznie odrzuciły podpowiedź AI i samodzielnie zdecydowały co należy zrobić.

Są i dobre wieści

Nie wszystkie dane prowadzą jednak do wniosku, że technologia nas rozleniwia i rozstraja nasz wewnętrzny kompas. Naukowcy z Goethe University Frankfurt, Leibniz Institute for Financial Research SAFE oraz Technical University of Darmstadt przeprowadzili dwa eksperymenty z profesjonalistami wykonującymi zadania prognostyczne. W pierwszym uczestniczyło 149 niemieckich specjalistów rynku nieruchomości, w drugim – 200 osób pracujących w branży finansowej i ubezpieczeniowej. Badani mogli wykonywać zadania samodzielnie albo przekazywać je AI. Część uczestników otrzymała wcześniej informacje pokazujące ogólną logikę, którą będzie kierował się system. Okazało się, że wiedza na temat metodologii AI pomagała ludziom trafniej ocenić własne możliwości i zdecydować, które zadania wykonać samodzielnie, a które powierzyć sztucznej inteligencji. Kluczowe okazało się świadome użycie chatbotów jako narzędzia, a nie wyroczni. Wystarczyło trochę więcej danych i zaufanie do własnych umiejętności.

Czy więc chatboty wzmacniają czy osłabiają nasze możliwości? Właściwa odpowiedź brzmi pewnie: to zależy. Z jednej strony narzędzia AI mogą być pożyteczne, z drugiej, w pewnych okolicznościach, utrudniają ocenę własnych kompetencji i mogą podkopywać wiarę w siebie. Nie ulega jednak wątpliwości, że odpowiednio wykorzystane technologie to narzędzie umożliwiające lepszą organizację pracy, a co za tym idzie – uwalniające czas, bezcenną walutę, którą możemy zainwestować w siebie.

Czytaj także: Jak rewolucja AI wpływa na nasze zdolności umysłowe i edukację?

Źródła

  1. Fleming S.M., Lau H.C. (2014), How to measure metacognition, „Frontiers in Human Neuroscience”, 8:443. DOI: 10.3389/fnhum.2014.00443.
  2. Fernandes D., Villa S., Nicholls S., Haavisto O., Buschek D., Schmidt A., Kosch T., Shen C., Welsch R. (2026), AI makes you smarter but none the wiser: The disconnect between performance and metacognition, „Computers in Human Behavior”, 175, 108779. DOI: 10.1016/j.chb.2025.108779.
  3. Zindulka T., Goller S., Fernandes D., Welsch R., Buschek D. (2026), The AI Memory Gap: Users Misremember What They Created With AI or Without, Proceedings of the 2026 CHI Conference on Human Factors in Computing Systems, ACM. DOI: 10.1145/3772318.3791494.
  4. Risko E.F., Gilbert S.J. (2016), Cognitive Offloading, „Trends in Cognitive Sciences”, 20(9), 676–688. DOI: 10.1016/j.tics.2016.07.002.
  5. Budzyń K., Romańczyk M. i in. (2025), Endoscopist deskilling risk after exposure to artificial intelligence in colonoscopy: a multicentre, observational study, „The Lancet Gastroenterology & Hepatology”, 10(10), 896–903. DOI: 10.1016/S2468-1253(25)00133-5.
  6. Tomala L. (2025), Czy AI nas rozleniwia? Psycholog: alarmistyczne podejście jest niewskazane, Polska Agencja Prasowa – rozmowa z dr. Maksymilianem Bieleckim z Uniwersytetu SWPS.
  7. Soleimanof L., Neufeld D.J. (2026), AI advice and human metacognition, „Decision Support Systems”, 210, 114757. DOI: 10.1016/j.dss.2026.114757.
  8. von Zahn M., Liebich L., Jussupow E., Hinz O., Bauer K. (2025), Knowing (Not) to Know: Explainable Artificial Intelligence and Human Metacognition, „Information Systems Research”. DOI: 10.1287/isre.2024.1431.

Pozostałe artykuły w kolekcji